· Monika Ślusarczyk · Bilanse zdrowia  · 4 min read

Selen — niedobór, grupy ryzyka i kiedy sprawdzić poziom

Polskie gleby są naturalnie ubogie w selen, a dorosły człowiek potrzebuje go zaledwie 55 µg. Sprawdź, kto powinien zbadać poziom tego pierwiastka we krwi.

Polskie gleby są naturalnie ubogie w selen, a dorosły człowiek potrzebuje go zaledwie 55 µg. Sprawdź, kto powinien zbadać poziom tego pierwiastka we krwi.

Selen to jeden z tych pierwiastków śladowych, o których rzadko myślimy — aż do momentu, gdy zaczyna go brakować. Tymczasem referencyjna wartość spożycia selenu dla dorosłych to zaledwie 55 µg — mniej niż setna część miligramu — a mimo to w Polsce dostarczenie tej ilości z samej diety bywa trudniejsze niż gdzie indziej w Europie, i to z konkretnego powodu.

Dlaczego Polacy są szczególnie narażeni na niedobór?

Polska należy do krajów Europy Środkowej, w których naturalna zawartość selenu w glebie jest niska. Zawartość selenu w produktach spożywczych zależy bezpośrednio od ilości tego pierwiastka w glebie i wodzie — dlatego lokalna żywność roślinna, zboża czy jaja mogą zawierać go wyraźnie mniej niż analogiczne produkty z krajów o bogatszej w selen glebie (Finlandia, USA).

Nie oznacza to, że niedobór dotyczy każdego — ale sprawia, że przy pewnych stylach odżywiania lub stanach chorobowych ryzyko jest wyższe.

Kto powinien sprawdzić poziom selenu?

Większość dorosłych w Polsce spożywa selen w ilościach zbliżonych do zaleceń — o ile jedzą zróżnicowaną dietę zawierającą ryby, drób i produkty zbożowe. Ryzyko niedoboru rośnie jednak w kilku konkretnych sytuacjach:

  • Dieta roślinna bez suplementacji. Selen należy do składników mineralnych, których może brakować przy stosowaniu diet wegetariańskich i wegańskich. Roślinne źródła selenu są mniej przewidywalne — ich zawartość jest silnie uzależniona od gleby. Jeśli jesteś weganem lub wegetarianinem, warto przy okazji sprawdzić też poziom witaminy B12 — to kolejny pierwiastek niedoborowy przy diecie roślinnej.
  • Choroby jelita z zaburzeniami wchłaniania. Celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, przewlekłe stany zapalne jelit — każde z tych schorzeń może ograniczać wchłanianie mikroelementów, w tym selenu.
  • Stan po operacji bariatrycznej. Po chirurgicznym zmniejszeniu żołądka lub pominięciu odcinka jelita wchłanianie składników mineralnych bywa trwale obniżone.
  • Choroba Hashimoto lub niedoczynność tarczycy. Selen odgrywa szczególną rolę właśnie w funkcjonowaniu tarczycy (o tym więcej w następnej sekcji).
  • Dieta z małą ilością białka zwierzęcego. Ryby, mięso i jaja to główne źródła selenu w diecie Europejczyka — ich brak lub znaczące ograniczenie zmniejsza spożycie tego pierwiastka.
  • Starszy wiek. Wchłanianie składników mineralnych z jelit zmniejsza się z wiekiem, co przy monotonnej diecie może prowadzić do kumulowania się niedoborów.

Selen a tarczyca — dlaczego to ważny związek?

Tarczyca to narząd, który zawiera wyjątkowo dużo selenu przeliczonego na gram tkanki. Selen wchodzi w skład enzymów — deiodynaz — które przekształcają nieaktywny hormon tarczycy T4 w aktywną formę T3. To właśnie T3 oddziałuje na metabolizm, temperaturę ciała i pracę serca.

Niedobór selenu może zaburzać tę konwersję. Co więcej, enzymy selenozależne — peroksydazy glutationowe — chronią komórki tarczycy przed stresem oksydacyjnym, który towarzyszy procesom autoimmunologicznym. Z tego powodu poziom selenu bywa szczególnie istotny u osób z chorobą Hashimoto — autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy.

Jeśli masz już diagnozę Hashimoto lub niedoczynności i nigdy nie sprawdzałeś poziomu selenu — warto omówić to z endokrynologiem.

Skąd brać selen z diety?

Najlepszym i najbardziej skoncentrowanym źródłem selenu na świecie są orzechy brazylijskie — 1–2 dziennie mogą pokryć dzienne zapotrzebowanie. Problem w tym, że ich zawartość selenu jest bardzo zmienna i zależy od regionu, z którego pochodzi orzech.

Inne dobre źródła selenu to:

  • Ryby i owoce morza — tuńczyk, sardynki, łosoś (bogate źródła ze względu na akumulację selenu z wody morskiej)
  • Drób — pierś z kurczaka lub indyka
  • Jaja — całe jajo, nie tylko białko
  • Produkty zbożowe — chleb i makaron, ale ich zawartość selenu jest zmienna (zależy od gleby, na której rosła pszenica)
  • Soja i inne nasiona strączkowe — mniej pewne źródło, ale warte uwzględnienia przy diecie roślinnej

Różnorodność diety to najprostsza strategia — trudno oprzeć się wyłącznie na jednym produkcie.

Kiedy i jak sprawdzić poziom selenu?

Badanie polega na oznaczeniu stężenia selenu w surowicy krwi — pobranie krwi żylnej, podobnie jak przy standardowych badaniach. Nie wymaga specjalnego przygotowania (choć najlepiej na czczo rano, podobnie jak przy morfologii).

Oznaczenie poziomu selenu w surowicy nie należy do badań refundowanych przez NFZ — wykonywane jest prywatnie, na zlecenie lekarza lub samodzielnie w laboratorium. Warto o nie zapytać przy wizycie lekarza POZ lub endokrynologa, szczególnie jeśli:

  • wynik TSH lub fT3/fT4 jest nieprawidłowy i chorujesz na Hashimoto,
  • stosujesz dietę wegetariańską lub wegańską od dłuższego czasu,
  • masz chorobę jelit z zaburzeniami wchłaniania,
  • doświadczasz niewyjaśnionego przewlekłego zmęczenia, wypadania włosów i nawracających infekcji.

Jeśli nie wiesz, jakie badania laboratoryjne może zlecić lekarz POZ, sprawdź nasz artykuł: Jakie badania może zlecić lekarz POZ — pełna lista.

Pamiętaj, że sam wynik badania wymaga interpretacji w kontekście Twoich objawów i historii zdrowia — wartości referencyjne mogą się różnić między laboratoriami.


Pamiętaj: treści na tej stronie mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Jeśli masz objawy niedoboru — przewlekłe zmęczenie, wypadanie włosów, nawracające infekcje — umów wizytę u lekarza POZ, który oceni, czy badanie poziomu selenu jest dla Ciebie wskazane.

Back to Blog

Related Posts

View All Posts »